Obgadujemy, żeby się dowartościować. Obgadujemy, żeby znaleźć wspólny temat. Obgadywanie jest fajne. Obgadujmy się nawzajem! To coś jak rozmowa o pogodzie.
Jeśli kiedykolwiek wpadniesz w największe bagno świata lepiej poczekać, aż wyschnie niż wierzgać się ile wlezie co skutkuje jeszcze głębszym zatopieniem. Złota cierpliwość, złota cierpliwość, złota cierpliwość. Trzeba mieć w sobie odwagę, taką jak słońce- codziennie wschodzi i patrzy na nędzę świata.
Uleganie wpływom nie decyduje o słabości, lecz o głupocie i braku zdolności samodzielnego myślenia.
Tak, fotografuję. Nie jestem fotografę z pokroju gimba, który nie ma co robić z pieniędzmi rodziców więc wyda je na lustrzanke. Lubie to i praktykuje już 4 rok :) Na dole moje małe "archiwum" sprzed 2(?) lat, może roku, a na zdjęciach Patrycja, dawna marzycielka- wielka sława modelki, okładki Voguea, wybiegi w Paryżu. Ja? Ja chce po prostu robić dobre zdjęcia, ciągle się ucze.
Mój wczorajszy burdel w pokoju. Nie sprzątasz w pokoju- masz niepoukładane w głowie. Fascynujące do tego stopnia, że aż nieprawdziwe :) Próbujemy się motywować do nauki. Niżej, niżej zdjęcia z dni otwartych w 2012, była z nas jedna wielka gimbaza i pierwszy kebab od Elvisa. Teraz? Prawie stałe miejsce spotkań :D