Każda nowa znajomość, każda przygoda jest porównywalna do sztafety w której startujesz sam. Meta znajduje się w tym samym miejscu co start. Po drodze poznajesz nowych ludzi ale mimo wszystko wracasz do punkty wyjścia. Nie wiem czy to dobrze, czy to źle. Porażki to nieodłączny aspekt zdobywania doświadczenia, lecz o cenie jego zdobycia nikt głośno nie mówi.
Przed obiektywem Damiana Dziuby.
i malutka zmiana, kolejna :)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz