Półmetek. Najpiękniejszy czas- czas zrozumienia, że jesteśmy bliżej mety, niż dalej :)
W ostatnie dni wtargnął huragan, poprzewracał wszystko co stało na jego drodze, po czym wszystko szybciutko postawił na nogi, chyba nie w tym miejscu co trzeba. Choć nie.. to doskonałe miejsce. Cieszę się powrotem Madzi, powrotem innych osób. Powroty jednak nie są takie straszne.
środa, 13 listopada 2013
wtorek, 5 listopada 2013
bad
poniedziałek, 4 listopada 2013
niedziela, 27 października 2013
herbata w kawie
-Piję herbatę, w kubku który jest przeznaczony na kawę. Jestem mistrzynią nieładu ale jeśli ktoś chce dążyć do perfekcji, to równie dobrze ja mogę iść w drugą stronę. Zamiast coraz większej ilość odpowiedzi na zadawane samej sobie pytania, zwiększa się liczba pytań. Może przyszedł czas na uporządkowanie wszystkiego? nie... jeszcze poczekam.
A po drodze życia w tym wielkim nieładzie zahaczamy o piątkowy półmetek! :)
dziś.
A po drodze życia w tym wielkim nieładzie zahaczamy o piątkowy półmetek! :)
dziś.
środa, 23 października 2013
IZRAEL
Kilka dni temu Collegium Gostomianum odwiedziła grupa 120 Izraelitów, mniej więcej w naszym wieku w ramach 8-dniowej wycieczki krajoznawczej "Śladami Holokaustu" bądź coś w tym stylu. Nigdy nie miałam doczynienia z tak ciepłymi ludźmi, pełnymi energii. 3 godzinne spotkanie przerodziło się w rodzinny zjazd. Proszę los o wiecej takich chwil!


poniedziałek, 14 października 2013
Kraków!
środa, 2 października 2013
miesiąc
Uwielbiam tą klasę! Miesiąc minął, a zamiast pogarszania się sytuacji, jest coraz lepiej. Dziwnie.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



























