niedziela, 15 grudnia 2013

miało nie wiać nam w oczy

 Wstajesz rano, z nadzieją, ze odpowiedz sobie na każde pytanie i co? Nie wiesz nic.  Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla mnie i innych dookoła. XXI wiek to czas w którym kłamstwo rozwiązuje wszelkie problemy, a tajemnice występują na porządku dziennym. Brak zaufania, wiary w ludzi... to wszystko sprawia, że zamiast temu zapobiegać staramy się z tym żyć. Zawsze starałam się iść pod prąd. Czas by obrócić się o 180 stopni i ruszyć w innym kierunku, niestety.


koncert, Lapi



 NOWA DĘBA


 piątek, piąteczek



środa, 11 grudnia 2013

nie chce

Jaką jestem prostą istotą! Zawsze wydawało mi się, że choć jedna cecha różni mnie od książkowych wzorów osobowości. I kiedy myślę że jest źle, następuje moment, gdy jest jeszcze gorzej, bo przecież gdyby dla odmiany było dobrze nie czułabym się sobą.

Nie chce byś czekał, aż usnę, aż się wyspowiadam.





poniedziałek, 9 grudnia 2013

zamykam oczy

jakby w ogóle nie stało się nic, nic, nic, nic....


 z tatom




 


niedziela, 8 grudnia 2013

tylko dla mnie

 Wreszcie doczekałam się swojego dnia w roku. Całe 24 godziny dla mnie. Za chwilkę już będzie po wszystkim. Mam to, na co sobie zasłużyłam. Dokładnie. Nie było dobrze, ale jest i będzie dobrze. A kiedy już się wydaje, że nic nie może się zmienić trafia we mnie grom, chyba z innego nieba, nie jest ono jasne, na pewno.





sobota, sobocia, sobotunia!:*


piątek, piąteczek, piątunio!









środa, 4 grudnia 2013

nie-miłosna komedia

Czy to niecierpliwość czy zarozumialstwo sprawia, że los popycha nas do tak dziwnych czynów? Pomyślmy nad tym, ja myśle. O wiele łatwiej byłoby, gdyby każdy człowiek wstając rano pisał sobie na czole słowo które danego dnia najlepiej go opisuje. Wszystko takie proste, dzień o wiele lepszy. Wiem, że on nie wyznaje stereotypowego myślenia ale... niech się choć stara. Niech do mnie mówi, cokolwiek.


tak bardzo ostatki w Winiarach




i po ostatkach..










piątek, 22 listopada 2013

niewieczność

A jednak nigdy nie przyzwyczaje się do pożegnań. Sądziłam, że to jedna ze sztuk, której można prędzej czy później się nauczyć. Będę cierpliwa, między mną a lutym wieczności nie ma.  Kakao, coś słodkiego zawsze może poprawić humor, w razie braku poprawy podwoić dawkę.



Nieogarnięte buzie, mokre włosy- nieważne!



od ciężkiej depresji ratowały mnie Ania z Paciom :)

poniedziałek, 18 listopada 2013

oddech

oddychamy sobie, idziemy spać


niedziela, 17 listopada 2013

PÓŁMETEK

No i doczekałam się 16-go listopada, doczekałam się własnej połowy drogi do mety.
Kilka godzin z najlepszymi ludźmi na świecie.




robione kalkulatorem, najlepsze! 
 Pacia najlepszy fotograf  :D






NAJLEPSI <3