piątek, 22 listopada 2013

niewieczność

A jednak nigdy nie przyzwyczaje się do pożegnań. Sądziłam, że to jedna ze sztuk, której można prędzej czy później się nauczyć. Będę cierpliwa, między mną a lutym wieczności nie ma.  Kakao, coś słodkiego zawsze może poprawić humor, w razie braku poprawy podwoić dawkę.



Nieogarnięte buzie, mokre włosy- nieważne!



od ciężkiej depresji ratowały mnie Ania z Paciom :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz