sobota, 4 maja 2013

rozebrany cały świat

Czwarty dzień najpiękniejszego miesiąca w roku, cóż chcieć więcej?
Do idealnego stanu brakuje jeszcze kubka kawy, kilka promyków słońca.
Poniżej efekty wspólnego artystycznego nicnierobienia z uroczą Zuzanną.








Chciałam tymi zdjęciami opowiedzieć pewną historie, mam nadzieje że się udało :)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz