Od 7go lipca znajduję się w innym miejscu świata, miejsce o nazwie Mallow w Irlandii. Najpiękniejsze miejsce do którego dotarłam dotychczas. Zero zmartwień ale daleko od najlepszych ludzi. Dlatego to wszystko nigdy nie zastąpi Polski. Męczące upały, świetna zabawa, klimat i cudowni ludzie.
Jedna cecha, dwie bądź trzy nigdy nie opiszą człowieka, to głupota.
zapomniałam o kablu usb od apratu, kabel w drodze, za kilka dni go dostane :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz